11
cze
Koronawirus wywrócił nasze życie do góry nogami. Z dnia na dzień przestaliśmy spotykać się ze znajomymi, chodzić do pracy, na imprezy i do kina. Przestaliśmy także randkować. Nie oznacza to bynajmniej, że przestaliśmy potrzebować bliskości i miłości. Wręcz przeciwnie, siedząc samemu w domu, poczuliśmy jeszcze dotkliwiej, że nie chcemy spędzić życia samotnie w czterech ścianach. Dlatego teraz agencje kojarzenia par odnotowują rekordowe ilości zgłoszeń, a profesjonalni hearthunterzy mają pracy więcej niż przed kwarantanną. Okazuje się, że w obliczu globalnego zagrożenia największą inwestycją jest inwestycja w prawdziwą relację opartą na uczuciu, wsparciu i zrozumieniu. W powietrzu unosi się wirus, ale miłości! (więcej…)
